Ostatniego dnia Safari przypływamy do Labuan Bajo. Stąd możemy wracać na "Wyspę Bogów" - Bali lub zacząć kolejną przygodę - lądowe safari po pięknej, zielonej i dzikiej Flores. Na Państwa życzenie możemy pomóc w zorganizowaniu pozostałej części pobytu na jednej z wysp.
Bali
Bali jest wyspą, na której każdy może znaleźć coś dla siebie. Jest to jedna z najpopularniejszych turystycznie wysp Indonezji. Przybywa tu co roku mnóstwo turystów, nastawionych w szczególności na surfing, nurkowanie, zwiedzanie, no i oczywiście imprezy. Kuta jest miejscem tętniącym życiem praktycznie całą dobę. Na każdym kroku można tu znaleźć kluby nocne, restauracje, puby. Seminiak poprzeplatany jest knajpami z muzyką na żywo (przeważnie salsą) i miejscami spotkań najróżniejszych mniejszości i subkultur. Czasem trudno odgadnąć płeć osobnika przy stoliku obok. Między Seminiakiem a Kutą, położony jest Legian, z najpopularniejszą chyba w tym rejonie plażą. Miłośników plaż, aczkolwiek plaż klimatycznych, niemalże bezludnych, z dala od hałaśliwej Kuty, zapraszamy na południe wyspy. Po ok. godzinie drogi taksówką, dotrzeć można do Balangan Beach. Biały piach, palmy, lauzrowa woda, cisza i przepyszne lokalne jedzenie podane wprost na plażę, nie pozwalają wrócić do centrum. Warto zostać na noc, aby zasnąć przy dźwięku fal próbujących wedrzeć się na wyspę. Wschodnie wybrzeże to raj dla zwolenników luksusowych kurortów. Jest to rownież rejon nurkowy. Północ wyspy natomiast jest jeszcze inna. Cale Bali jest zielone i kwieciste, aczkolwiek to właśnie na północy jest najwięcej roślinności. Warto odwiedzić gorące źródła, czy wodospady. Na deser można sobie zostawić miasto artystów - Ubud - położone w centralnej części wyspy. Warto zostać tu na noc, aby zasmakować w wyrafinowanych wieczorach przy muzyce na żywo, z lampką wina w dłoni. W Ubud znajduje się również bardzo popularny Małpi Gaj. Na wyspie warto zobaczyć również kilka świątyń i obejrzeć przedstawienie - Barong Dance.
Flores
Flores jest wyspą zupełnie inną niż Bali. Z trudem spotykać tu można jakichkolwiek turystów. Wyspa ciągnie się przez około 600 km. Odległość tą pokonuje się bardzo długo, z uwagi na stosunkowo wąskie i kręte drogi. Dobrym pomysłem jest zwiedzenie całej wyspy w kilka dni i powrót na Bali samolotem z lotniska w Maumere. Po drodze można zobaczyć, przepiękny wodospad, wioski tubylcze, ciekawe plaże - od białych piaszczystych począwszy, na kamienistych zielonych skończywszy. Największe jednak wrażenie robi niewątpliwie wulkan Kelimutu. Są to trzy kratery, z których każdy ma inny kolor. Najbardziej efektowny jest krater lazurowy, o nieziemskim wręcz wyglądzie. Ogromne wrażenie po drodze robią również tropikalne lasy i pola ryżowe. Gigantyczne bambusy zatopione we mgle, plantacje kawy i kakao, magiczne drzewa bawełny, piorące kobiety zgromaszone nad strumieniem, nagie dzieci kąpiące się w przydrożnej kałuży, to wszystko przenosi nas do zupełnie innego świata, gdzie poglądy polityczne, korporacjonizm, wyścig szczurów i moda, przestają mieć jakiekolwiek znaczenie.
Jawa
Jeżeli nudzi nam się na Bali, możemy poświęcić jeden dzień na zwiedzanie Jawy.
Samolot odlatuje o świcie. Na lotnisku bez trudu można znaleźć kierowcę, który za ok. 50$ pokaże nam najciekawsze miejsca na wyspie, do których w szególności możemy zaliczyć Borobudur. Jest to przecudowna buddyjska świątynia, położona na równinie Kedu. Jest ona odzwierciedleniem buddyjskiej wizji świata. Tarasowa konstrukcja, "porośnięta" 72 dzwonami, z ciągiem korytarzy o długości 6 km, prowadzącym pomiędzy płaskorzeźbami przedstawiającymi sceny z życia Buddy, robi niewątpliwie ogromne wrażenie. Jeden z pomników Buddy w pozie medytacyjnej jest uważany za szczęśliwy. Lokalni przewodnicy mówią, że jeśli kobieta dotknie pięty buddy, a mężczyzna jego palca, będzie im towarzyszyć szczęście. W związku z tym, że europejskich turystów nie można tu spotkać zbyt wielu, nie zdziwcie się, jeżeli lokalna ludność będzie próbowała Wam zrobić zdjęcie z ukrycia bądź zdjęcie z Wami za zgodą.
Na Jawie warto również zobaczyć Pranbanan czy też pałac sułtana. W pałacu można nabyć m.in. ciekawe obrazy - sceny z życia sułtana malowane na jedwabiu - w dość atrakcyjnych cenach. Jeżeli wystarczy czasu, można również wybrać się na wulkany, ale to już by wymagało przenocowania na Jawie.
Późnym wieczorem można wrócić samolotem na Bali.